W Gdyni o Wizji Rozwoju

500 prelegentów, 96 paneli dyskusyjnych i 17 bloków tematycznych. Największe wydarzenie gospodarcze północnej Polski zorganizowane w Gdyni gromadzi ekspertów strategicznych obszarów gospodarki. Poznamy również pomysły poprawiające komfort życia w mieście.

Tematyka Forum, które odbywa się 25-26 czerwca br. w Gdyni, koncentruje się na aktualnych i najważniejszych wyzwaniach stojących przed polską gospodarką. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Mateusz Morawiecki, Prezes Rady Ministrów. Gośćmi honorowymi Forum są Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii, Elżbieta Rafalska, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Jerzy Kwieciński, Minister Inwestycji i Rozwoju.
Uczestników Forum powitał Premier RP, Mateusz Morawiecki, który nazwał Gdynię miastem-symbolem II Rzeczpospolitej. Historię miasta przypomniał również prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek.

– Gdynia to miasto nowoczesne, dumne ze swej historii. Gdy mówimy o wizji rozwoju, to nie ma w Polsce lepszego miejsca, by poszukać historycznego przykładu. Gdy spojrzymy na karty historii naszego miasta, to właśnie Gdynia, w niezwykle trudnych czasach stała się miejscem spełnionych marzeń o zagospodarowaniu dostępu do morza. Gdynia to także dziś miasto, które wykorzystuje swój potencjał, także dlatego, że w wymiarze lokalnym realizuje wizję rozwoju – mówił prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek.

Uczestnicy Forum to przedsiębiorcy, parlamentarzyści, przedstawiciele świata nauki oraz instytucji gospodarczych. Wśród omawianych tematów na Forum są zagadnienia dotyczące ekomobilności, e-gospodarki, budownictwa, energetyki, automatyzacji, robotyzacji polskiego biznesu oraz rozwoju społecznej odpowiedzialności biznesu. Pierwszego dnia przedstawiciele firm energetycznych – PGE, Enea, Tauron Dystrybucja i Energa-Operator oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju podpisali list intencyjny w sprawie utworzenia pierwszego polskiego samochodu użytkowego w technologii bezemisyjnej.
Przedstawiciele gdyńskiego samorządu będą uczestnikami paneli tematycznych. Wojciech Szczurek weźmie udział w rozmowie poświęconej doświadczeniom opozycyjnym i ich wpływie na uwolnienie potencjału gospodarczego Polaków. Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni zabierze głos w debacie dotyczącej kierunków rozwoju obszaru transportu, spedycji i logistyki, a Bartosz Bartoszewicz w panelu dotyczącym obszarów inwestowania w e-gospodarce. Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni będzie rozmawiała o rządowym programom Mieszkanie + i Dostępność +.

Podczas Forum zaprezentowane zostaną innowacyjne pomysły podnoszące atrakcyjność współczesnych miast biorące udział w konkursie Smart City Hackathon – Wizja Rozwoju. Organizatorzy czekają na propozycje rozwiązań poprawiających komfort życia mieszkańców we współczesnych miastach. Nagrodę dla najlepszego pomysłu przyznawać będzie jury oraz publiczność.

Fot. Karol Stańczak/Urząd Miasta Gdyni

Jakie będzie jutro miasta

Jakie będzie jutro miasta

O przyszłości miast jako ważnego ośrodka w życiu jego mieszkańców, roli jaką powinny pełnić w obszarze społecznym oraz odpowiedzialności urbanistów i samorządowców za ich rozwój dyskutowali w Gdyni uczestnicy VI Kongresu Urbanistyki Polskiej. Omawiano również tematy związane ze nową dzielnicą Gdyni – Śródmieściem Morskim – dotyczące zależności między rozwojem portu i miasta portowego oraz rewitalizacji przestrzeni jako sposobu na ożywienie tych części miasta.

„Jutro miasta” – temat tegorocznego Kongresu – nawiązywał do tytułu jednego z pierwszych manifestów urbanistycznych kształtujących współczesne myślenie o mieście, autorstwa Ebenezera Howarda „Miasta-ogrody jutra” („Garden Cities of Tomorrow”).
Uczestnicy trzydniowego wydarzenia, 20-22 czerwca br., zastanawiali się podczas pięciu paneli dyskusyjnych, jak będą funkcjonować nasze miasta za dekadę czy ćwierćwiecze. Urbaniści próbowali odpowiedzieć na pytanie, co mogą zrobić, aby funkcjonowały lepiej i stawały się miejscem realizacji życiowych aspiracji swoich mieszkańców. Samorządowcy debatowali nad sposobami podniesienia jakości życia w miastach oraz roli i miejscu samych mieszkańców w lokalnych społecznościach.

Uczestnicy Kongresu brali udział również w 12 panelach tematycznych usytuowanych w różnych przestrzeniach miejskich w Gdyni. Podczas tych spotkań omawiali m.in. problem wykorzystania wody i błękitno-zielonej infrastruktury, rolnictwa miejskiego i ogrodów otwartych dla wszystkich, projektowania przestrzeni dla szerokiego grona użytkowników – seniorów, dzieci, osób niepełnosprawnych. Wśród poruszanych tematów nie zabrakło problematyki związanej ze Śródmieściem Morskim – rewitalizacji ożywiającej puste przestrzenie miejskie, nowego wykorzystania obiektów przemysłowych w przestrzeni miasta, a także rozwoju miast portowych i portu w strukturze aglomeracji.

– Gdynia to dla urbanisty miasto marzenie – nieczęsto urbanista ma szansę narysować miasto na kartce, a potem zbudować je według tego planu. A tak właśnie powstała przedwojenna Gdynia, dzisiejsze historyczne śródmieście – mówi dr inż. arch. Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. – My, dzisiejsi planiści w Gdyni nie mamy już tak łatwo, ale nadal stają przed nami wyzwania inspirujące urbanistów w całej Europie. I nie tylko Europie. Budujemy przecież Śródmieście Morskie, gdyński waterfront.

Organizatorem Kongresu jest Towarzystwo Urbanistów Polskich. Kongres Urbanistyki Polskiej nie jest pierwszym wielkim wydarzeniem związanym z kreowaniem trendów architektonicznych , który odbywa się w Gdyni. Cztery lata temu miasto gościło jubileuszowy, 50. Międzynarodowy Kongres Urbanistów. Od trzech lat organizowana jest też Gdyńska Letnia Szkoła Urbanistyki z udziałem młodych profesjonalistów z całego świata, których kształcą fachowcy o międzynarodowej renomie.

Fot. Jan Ziarnicki/Urząd Miasta Gdyni

Marka Sea City

Śródmieście Morskie – dzielnica Gdyni, która zmienia się na naszych oczach, wzbudza coraz szersze zainteresowanie u naszych zagranicznych sąsiadów. Odwiedzają ją zorganizowane grupy eksperckie, ale także gdynianie i turyści zainteresowani rozwojem miast.

Rewitalizacja tak dużego obszaru poprzemysłowego, położonego w sąsiedztwie centrum miasta, jest szansą dla odważnych i kreatywnych inwestorów oraz wyzwaniem dla władz miasta. Teren Śródmieścia Morskiego posiada dodatkowy atut – bezpośrednie położenie w sąsiedztwie Zatoki Gdańskiej. Takie obszary przyciągają najlepsze pracownie architektoniczne, a dzięki ich kreacjom, szybko stają się wizytówkami miast. Śródmieście Morskie, na którym stare miesza się z nowym, odwiedza wiele zainteresowanych urbanistyką turystów oraz zorganizowanych grup eksperckich. 15 maja br. Śródmieście Morskie odwiedzili pracownicy naukowi i studenci Politechniki w Osnabrück. Zobaczyli teren Mola Rybackiego, gdyński InfoBox, Port Morski, w tym Elewator Zbożowy oraz Gdyńskie Centrum Filmowe.

– Gości bardzo zainteresowała architektura postoczniowa, która zaczyna już doskonale współpracować z nowymi budynkami powstającymi na tym terenie – mówi Jacek Debis, dyrektor projektów strategicznych w Agencji Rozwoju Gdyni, , która przygotowała tour architektoniczny pod potrzeby gości . – Śródmieście Morskie zaczyna być rozpoznawalną marką wśród urbanistów, architektów i inwestorów w Europie. Gościmy wiele zorganizowanych grup, które chcą zobaczyć ten niepowtarzalny moment w życiu miasta, kiedy tworzy się nie pojedyncze budynki, ale całą dzielnicę.

Przez Śródmieście Morskie przebiegała również trasa Festiwalu Open House Gdynia. Przez jeden weekend w roku organizatorzy otwierają przed miłośnikami architektury drzwi lokali użytkowych i doskonale zaprojektowanych domów prywatnych. Festiwal ukazuje transformacje, którym ulega przestrzeń publiczna i odkrywa obecny charakter miasta. Uczestnicy festiwalu mogli się wybrać na wycieczkę rowerową po porcie, zwiedzić dawną siedzibę Dalmoru, czy zajrzeć do wnętrza Kapitanatu Portu, skąd zawiaduje się ruchem jednostek pływających.

O tożsamości miast rozmawiano w Gdyni

O tożsamości miast, ich rozwoju i sile oddziaływania na gospodarkę rozmawiali uczestnicy drugiej edycji konferencji Real Estate Impactor organizowanej w Gdyni przez dziennik „Rzeczpospolita” we współpracy z miastem.

Tematem tegorocznej konferencji została „Tożsamość miast – siła rażenia w globalnym świecie”. Zgodnie z najnowszymi trendami inwestorzy wybierając miejsce pod swoje inwestycje kierują się analizą potencjału poszczególnych miast, a nie krajów, czy regionów, jak to miało miejsce wcześniej. Tworzą swoje inwestycje w odniesieniu do realnych potrzeb mieszkańców, a nie biznesu, czy gospodarki. To miejsca, w których żyje się najwygodniej wygrywają w rankingach popularności.
Gdyńska konferencja zgromadziła ekspertów i samorządowców, którzy współtworzą współczesne miasta, wspomagają ich rozkwit i budują ich potencjał. Do Gdyni przyjechali m.in. profesor Daniel Bell, dziekan szkoły politologii i administracji publicznej na chińskim Uniwersytecie Shandong czy Richard Kokhuis, który pracuje dla holenderskiego Enschede. Profesor Bell opowiadał o etosie miasta, jako wyznacznika miejsca określającego i budującego jego tożsamość. Podczas jednego z paneli uczestnicy, a wśród nich również Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, zastanawiali się jakie znaczenie dla rozwoju miasta ma jego tożsamość.

– Dzisiaj w bardzo wielu miastach na świecie dyskutuje się o tożsamości i historii, o więzi którą budują mieszkańcy miasta jako o czynnikach rozwojowych. Bardzo się cieszę, że ta dyskusja, która nadała wyzwaniom Gdyni światowej perspektywy wzmocniła nas w przekonaniu o działaniach, które podejmujemy dla rozwoju miasta – mówił Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – To kolejna konferencja, którą staramy się porównywać doświadczenia gdyńskie i doświadczenia światowe, by lepiej rozwijać nasze miasto – dodał prezydent Szczurek.

Richard Kokhuis w swoim wystąpieniu opowiedział o specyfice miast holenderskich. Wiceprezydent Gdyni, Katarzyna Gruszecka-Spychała wzięła udział w debacie dotyczącej procesu tworzenia lepszych przestrzeni miejskich. Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni odpowiedzialny za zagospodarowanie przestrzenne miasta, uczestniczył w panelu dot. sztuki łączenia historii z nowoczesnością podczas tworzenia planów.
Pierwszy dzień konferencji zakończyła uroczysta gala, na której wręczono nagrody Real Estate Impactor przedstawicielom samorządów, instytucji miejskich i deweloperów stojących za najciekawszymi i najbardziej udanymi projektami, które każdego dnia poprawiają jakość życia w miastach.

Waterfront II

Już niedługo z krajobrazu Śródmieścia Morskiego zniknie Centrum Gemini usytuowane w pobliżu Skweru Kościuszki. Inwestor złożył wniosek o wyburzenie tego budynku.

Firma Vastint, inwestor kompleksu Waterfront I, w ramach którego przy nabrzeżu Prezydenta powstał hotel Courtyard by Marriott oraz 11-kondygnacyjny budynek biurowy, rozpoczyna drugi etap inwestycji. Waterfront II powstać ma w obrębie ulic Waszyngtona, Hryniewickiego i Jana Pawła II. Na prawie 75 tys. m kw. ulokowane zostaną budynki mieszkalne, biurowe i usługowe, hotel oraz kino. Inwestor podkreśla, że ważnym elementem koncepcji mają być pasaże z ogólnodostępnym skwerem oraz architektura krajobrazu pozwalająca mieszkańcom i turystom cieszyć się niepowtarzalnym położeniem tego terenu. Inwestor zapowiedział, że stworzy miejsce przyjazne do pracy, wypoczynku i relaksu oraz mieszkania. Projekt zabudowy Waterfront II, przygotowany pracownię JEMS Architekci, nawiązuje do modernistycznej i białej zabudowy Gdyni.

Teren ulokowany w pobliżu Skweru Kościuszki, który jest miejscem koncertów, festiwali i innych kulturalnych wydarzeń, ma stanowić dodatkową atrakcję oraz alternatywę spędzania wolnego czasu. Dzięki tej inwestycji centrum miasta coraz bardziej przybliży się do Zatoki Gdańskiej, a mieszkańcy będą bawić się, pracować, wypoczywać i mieszkać w pobliżu morza.

Port od strony morza

Od końca kwietnia ruszają rejsy wycieczkowe Żeglugi Gdańskiej. Z Gdyni można wybrać się w podróż na Hel, a także od strony zatoki zwiedzić trzeci największy port morski w Polsce.

W sezonie wiosennym i letnim statki pasażerskie kursują kilka razy dziennie. Wycieczki po wodach Zatoki Gdańskiej rozpoczynają się pod koniec kwietnia i trwają do końca września. Turyści mają do wyboru kilkanaście różnych kierunków. Z Żeglugą Gdańską można przemierzyć Mierzeję Wiślaną, Zatokę Gdańską, a nawet dotrzeć do Kaliningradu.

Szczególnie polecamy rejsy po Zatoce Gdańskiej i zwiedzenie Portu Marynarki Wojennej, Stoczni Marynarki Wojennej i Stoczni Nauta. Jest to jedyna okazja do podejrzenia z bliska tych przedsiębiorstw, które na co dzień są niedostępne dla zwiedzających. Z  pokładu statku doskonale będziemy widzieli jak zmienia się  i rozwija Śródmieście Morskie. W Porcie Marynarki Wojennej zobaczymy wielkie okręty wojenne oraz mniejsze jednostki, a nawet łódź podwodną. W pobliżu Południowego Molo będzie można podziwiać  zakotwiczone w porcie statki oraz instalacje portowe. Po drodze miniemy Basen Węglowy, gdzie odbywają się przeładunki węgla na większe jednostki. Rejs prowadzi w kierunku portu przeładunkowego kontenerów. Podróż wzbogaci i ubarwi swoimi opowieściami przewodnik, który przedstawi historię portu, wyjaśni jakie budynki i statki mijamy, a także zdradzi wiele ciekawostek związanych z obserwowanymi terenami.

Zatem – Ahoj przygodo i wyruszamy w rejs.

Gdyński Port przy ul. Waszyngtona

Gdyński port kupi działkę o powierzchni prawie 62 tys. m kw. przy ul. Waszyngtona 1 od Stoczni Remontowej Nauta.

Stocznia Remontowa Nauta ogłosiła przetarg na sprzedaż terenów, z których już wycofała swoją działalność. Na zakup atrakcyjnie położonej działki zdecydował się Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA, który złożył najkorzystniejszą ofertę. Miejscy urbaniści przygotowali projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla tych obszarów, który przewiduje rozwój dwóch funkcji – śródmiejskiej i portowej, uwzględniając usytuowanie terenu oraz sąsiedztwo portu.

– W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uwzględniliśmy działkę jako teren miejski albo portowy. W ten sposób zostawiliśmy otwarte drzwi dla potencjalnych inwestorów. Nie wykluczyliśmy wariantu, że to właśnie port będzie gospodarzem tego miejsca – mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. – Należy przypuszczać, że decyzja o zakupie terenów postoczniowych oznacza, że będą tam realizowane funkcje portowe. To nie przekreśla tego, co już się dzieje obok – na styku lądu i morza powstaje prestiżowa dzielnica – Śródmieście Morskie.

Ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo zabudowy mieszkalnej na działce nie będzie mogła być prowadzona uciążliwa działalność produkcyjna.
– Jako jeden z podmiotów gospodarki morskiej cieszymy się, że tereny przy Waszyngtona pozostaną częścią portu i wierzymy, że Zarząd Morskiego Portu Gdynia będzie na nich realizować interesujące projekty, które przyniosą wiele korzyści zarówno w wymiarze lokalnym, i jak krajowym – tłumaczy Paweł Brzozowski, wiceprezes zarządu Stoczni Remontowej Nauta.

Śródmieście Morskie w Cannes

Tereny Śródmieścia Morskiego prezentowane były na międzynarodowych targach inwestycyjnych w Cannes. Wiceprezydent Gdyni, wraz z przedstawicielami 11 europejskich miast, brała udział w panelach dyskusyjnych dot. możliwości rozwoju waterfrontów.

Targi MIPIM The World’s Leading Property Market co roku ściągają przedstawicieli branży nieruchomościowej z całego świata. Jest to doskonała okazja do zaprezentowania przedsiębiorcom miasta, przedstawienia jego walorów i terenów przygotowanych pod inwestycje. Śródmieście Morskie jest bardzo silną marką Gdyni, która budzi zainteresowanie inwestorów z uwagi na swoje unikatowe położenie.
Gdynia w tym roku, wraz z 11 innymi miastami europejskimi posiadającymi podobne tereny inwestycyjne na styku z wodą, wzięła udział w debacie poświęconej nowym możliwościom rozwoju „New opportunities in Europe’s Waterfront Cities”. Gdynia otworzyła dyskusję drugiej części panelu, na którym obecni byli przedstawiciele Hamburga, Liverpoola, Lizbony, Newcastle, Rotterdamu i Sztokholmu. Wiceprezydent miasta Katarzyna Gruszecka-Spychała prezentowała tereny inwestycyjne Śródmieścia Morskiego, które zmienią swoje przeznaczenie tworząc nową dzielnicę miasta.

– Chcemy stworzyć nowoczesną dzielnicę, ale przede wszystkim naszym celem jest to, żeby pozostała bardzo przyjaznym miejscem do życia, w którym ludzie będą szczęśliwi – mówiła podczas debaty Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.

Delegacja Gdyni uczestniczyła również w panelu „Urbanity: new rules for new cities” oraz w debacie „Paying for the Waterfront” poświęconej możliwościom finansowania kluczowych inwestycji w nadmorskich obszarach. Spotkali się z inwestorami z branży hotelowej oraz prowadzili rozmowy ze szkockim Ministrem Rozwoju i przedstawicielami prestiżowego Urban Land Institute na Europę.
Gdynia prezentowała możliwości inwestycyjne miasta w ramach wspólnego stanowiska metropolitalnego – Invest in Pomerania.

ULI o przyszłości Śródmieścia Morskiego

Specjaliści, ze światowej organizacji Urban Land Institute, obejrzeli tereny Śródmieścia Morskiego i poprowadzili dwudniowe warsztaty, na których wspólnie z samorządem dyskutowali o najlepszych możliwościach wykorzystania tych terenów. Efektem wizyty będzie raport dot. transformacji Sea City.

 

Wśród ekspertów ULI obecnych w Gdyni gościliśmy m.in. Toma Murphy, legendarnego burmistrza Pittsburgha w stanie Pennsylvania, odpowiedzialnego za przeprowadzenie rewitalizacji przemysłowych terenów w mieście przez wielu skazanych na klęskę, prof. Grega Clarka, specjalistę ULI współpracującego z miastami, biznesem oraz instytucjami z całego świata, Angelę Goodings z TH Real Estate czy Lisette van Doorn – szefową ULI na Europę.
Władze miasta, organizując warsztaty, liczyły na opinię i doświadczenie ekspertów ULI uczestniczących w rewitalizacji podobnych obszarów na świecie. Podczas pierwszego dnia warsztatów goście zwiedzili tereny Śródmieścia Morskiego, poznali walory jego położenia i zobaczyli najnowsze inwestycje.
– Zaprosiliśmy ekspertów z całego świata, by dyskutować o naszych przemyśleniach dotyczących transformacji terenów portowych i wyciągnąć wnioski z takich samych procesów, które już zachodziły w innych miastach na świecie. Chcemy wykorzystać doświadczenie naszych ekspertów do tego, by jak najlepiej kształtować przyszłość naszego miasta – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Swoimi uwagami o zagospodarowywaniu miejskich terenów na styku lądu i morza dzielili się eksperci między innymi z Belfastu, Liverpoolu, Offenbach oraz Meinz. Tom Murphy zaproponował, aby samorząd i inwestorzy nie bali się ambitnych pomysłów wykraczających poza jednowymiarowe projekty.

– Myślę, że macie ogromną szansę wpłynąć na to, żeby nowa zabudowa stała się miejscem, do którego ludzie zwyczajnie będą chcieli przychodzić. Musicie w tym całym procesie być bardziej ambitni, trzeba patrzeć z odwagą na wszystkie propozycje i szukać w nich okazji na stworzenie czegoś naprawdę wyjątkowego – mówił Tom Murphy.

Podsumowaniem dwudniowych warsztatów będzie publikacja, która będzie stanowić wskazówkę dla samorządu i inwestorów o możliwościach wykorzystania Śródmieścia Morskiego z uwzględnieniem jego wszystkich walorów i zagospodarowania go w sposób jak najlepiej odpowiadający potrzebom mieszkańców.
Urban Land Institute to niezależna instytucja non-profit o profilu badawczym i edukacyjnym, która zrzesza 30 000 członków z całego świata związanych z rynkiem nieruchomości. Specjaliści chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami i najlepszymi praktykami, propagując tworzenie nowoczesnej i zrównoważonej społeczności na całym świecie.

 

Fot. Urząd  Miasta Gdyni

Tereny w centrum Gdyni wystawione na sprzedaż

Blisko 6,2 ha terenów z dostępem do morza, po Stoczni Remontowej Nauta, zostało wystawionych na sprzedaż. Oferty można składać do 26 lutego.
Tak atrakcyjne tereny inwestycyjne nie zdarzają się często. Ze względu na ich unikatowe położenie cena może również przyprawić o zawrót głowy. Potencjalni inwestorzy muszą się liczyć z wydatkiem wynoszącym minimum 90 mln zł netto. Przy Basenie inżyniera Wendy dzisiaj znajdują się budynki magazynowe, warsztatowe, produkcyjne i częściowo też biurowe. Jednak miejscy urbaniści w południowej części terenu przewidują funkcje usługowo-mieszkaniowe. Pozostały obszar został zarezerwowany dla usług śródmiejskich lub funkcji związanych z funkcjonowaniem portu. Bezpośrednie sąsiedztwo basenów portowych umożliwia ulokowanie tutaj usług z obszaru turystyki, czasu wolnego i wypoczynku mieszkańców.

– Projekt planu zakłada, że na terenach po Stoczni Nauta powstaną mieszkania, hotele, biura, restauracje. Dopuszcza zabudowę o wysokości do 55 metrów. Szacujemy, że może powstać tu około 400 mieszkań i 50 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni usługowej – mówi Marek Karzyński, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni. – Projekt planu jest już gotowy, natomiast Rada Miasta wstrzymuje się z jego uchwaleniem. Gdyby działki Nauty kupił Port Gdynia, w planie konieczne byłyby zmiany, bo ten zakłada zabudowę śródmiejską – dodaje dyrektor.

Tereny, które są nazywane gdyńskim waterfrontem, czekają na inwestora od 2012 roku, kiedy Nauta wyniosła stąd swoje zaplecze produkcyjne. Teraz tereny znajdują się w centralnym miejscu nowej, rodzącej się dzielnicy – Śródmieścia Morskiego.

– Na całym świecie tereny na styku lądu i wody usytuowane w miastach stają się prawdziwymi sercami. Albo życia gospodarczego, albo, gdy nie są wykorzystywane przez przemysł, atrakcyjną przestrzenią miejską. Przeważająca część obszaru po Stoczni Remontowej Nauta położona jest na terenach rozwojowych północnej części śródmieścia Gdyni – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.